Nieprzyjemności naprawy po wypadkowej..

Niestety miałem nieprzewidzianą przygodę na skrzyżowaniu. Nie z mojej winy, wjechało we mnie auto. Nie było by tutaj żadnego problemu a jednak, wiek auta robi swoje. Ubezpieczyciele robią problemy. Krótko mówiąc jedna wielka lipa. Jeśli Wasze auto jest starsze niż 6 lat uwierzcie naprawianie auta z ubezpieczenia sprawcy bez wkładu własnego jest niemal niemożliwe. Chyba że pójdziecie […]

Przejdź do posta