W związku z tym że felgi jeszcze chwile poczekają na to by je założyć na auto. Postanowiłem poszerzyć mój detailingowy arsenał o wosk który wytrzyma nieco wyższe temperatury i zabezpieczy lakier na jakiś czas. Po konsultacjach na forach tematycznych i przejrzeniu oferty musiałem przespać się z tematem bo najbardziej korcił produkt firmy SwissVax o nazwie Autobahn. Jednak jego cena na tą chwilę i na moje potrzeby jest zbyt zabójcza.

Dlatego też wybór padł na wosk twardy Finish Kare 1000P Hi-Temp. Ten wyjątkowy wosk syntetyczny o konsystencji pasty charakteryzuje się temperaturą topnienia powyżej 250 °C co pozwala go użyć na felgach i okolicach gdzie osiągana temperatura jest nieco wyższa..

Ponieważ felgi z oponami przechodzą jeszcze póki co inne procesy przygotowujące je do użycia wosk musi poczekać by się na Nich znaleźć. Jednak to nic straconego dekielki również znajdują się na feldze więc zabezpieczę je tym samym specyfikiem.

Dekielki które doświadczyły zaszczytu bycia nawoskowanym mają już dwa sezony za sobą, dodam że zimowe. Wymagały powolnego doczyszczenia tak by można było nakładać bez obaw wosk.

W pierwszej kolejności opłukane zostały ciepłą wodą z płynem do mycia i przemyte gąbką. Potem w ruch poszła mała szczoteczka tak by wyszorować wnętrze tych dekielków. Ponownie mycie gąbką z ciepłą wodą i płynem. Zwilżone został przepolerowane delikatnie pastą polerską o najniższej gradacji. Tak przygotowane i dobrze wysuszone dekielki można woskować..

Instrukcja użycia jest banalnie prosta:

1. Ten wosk przeznaczony jest do aplikacji ręcznej.

2. Dla uzyskania najlepszych rezultatów nakładać cienką warstwę za pomocą piankowego aplikatora na uprzednio dokładnie oczyszczoną powierzchnię.

4. Pozostawić do wyschnięcia na 5-10 min.

5. Wypolerować za pomocą ręcznika z mikrofibry.

 

Postępując zgodnie z tą instrukcją dekielki uzyskały piękny blask, mocniejszy niż przed nałożeniem, stały się jedwabiście gładkie w dotyku. Zdecydowanie warto było tak o nie zadbać, dzięki tym zabiegom z pewnością przetrwają w pełnej krasie więcej czasu.

W tym stanie dekielki mogły dołączyć do zestawu który już znacie z moich poprzednich poradników detailingowych. Oprócz chromów które widzieliście doszły jeszcze emblematy przedni i tylny zabezpieczone twardym woskiem Sonax Xtreme a elementy plastikowe, gumowe TurtleWax’em Platinum.

Z pewnością auto będzie prezentowało się zacnie po tylu zabiegach pielęgnacyjnych..

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *