W piątek miałem przyjemność otrzymać do testowania na 2 dni samochód.

Widok autaChevrolet Trax model z roku 2013, w kolorze „White Summit” czyli bazowym białym metaliku, wersja wyposażenia oznaczona jako „LT” z silnikiem 1.4 benzynowym turbodoładowanym o oznaczeniu EcoTec. Takie auto ma cenę wyjściową 82 990zł brutto, na razie nie będę pisał czy to dobra czy zła cena, myślę że to wyjdzie podczas czytania.

Widok z bokuAuto w tej wersji ma do wyboru dwa kolory, sprzedawca mógłby powiedzieć „Mogę Panu sprzedać to auto w każdym kolorze pod warunkiem że będzie to biały lub granatowy” ale nie ma co rozpaczać w białym kolorze auto prezentuje się bardzo dobrze a jeśli te dwa kolory nie wystarczą to paleta kolorów opcjonalnych jest całkiem obszerna, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie za dopłatą.

Jeśli chodzi o tapicerkę auto ma do Fotelewyboru tylko tapicerkę materiałową z ciekawym wzorem na fotelach i na boczkach siedzeń jest skórzane obszycie, prezentuje się to świetnie. Do tego fotele są bardzo wygodne, dobrze wyprofilowane, trzymanie boczne jest na przyzwoitym poziomie. Kierowca ma do dyspozycji sporo możliwości dostosowania fotela pod siebie, jest regulacja wysokości siedziska, elektrycznie sterowana regulacja podparcia lędźwiowego, fotel ma podłokietnik (niestety tylko dla kierowcy, drugi fotel nie ma swojego podłokietnika).

 

Tylna kanapaTylna kanapa jest nieco płytka ale również da się tym przyjemnie zasiąść, jest tam duży podłokietnik dla dwojga osób z uchwytami na kubki. Problemem dla wyższych osób będzie jedynie, nieco uboga ilość miejsca na nogi, sytuacja przypadkowo ratuje to że z tyłu oparcia fotela pasażera są dodatkowe schowki, prawdopodobnie na butelki ale idealnie można tam wpasować nogi jeśli ktoś jest nieco wyższy. Poza tym jak na SUV’a brakuje tutaj tunelu do załadunku nart, oczywiście auto ma relingi i można zamontować box dachowy lub belki na narty ale skoro jest podłokietnik to co szkodziło zrobić tunel na narty..

SilnikJeśli chodzi o mechanikę tego auta, testowany egzemplarz jest wyposażony w silnik 1.4 EcoTec Turbo o mocy 140 koni i 200Nm i do tego ma napęd 4×4. Ponieważ jest to mały SUV warto sobie zadać pytanie co to za napęd 4×4 który jest tak ładnie wciskany w broszurkę żeby przyciągnąć klientów. Jest to system sterowany elektronicznie, podczas normalnej jazdy napędzana jest tylko przednia oś, jeśli dojdzie do uślizgu przednich kół komputer dołączy Nam tylną oś, więc defacto żadne to 4×4 choć mimo to w zimie może się to przydać. Coś więcej o silniku, pełna moc dostępna jest dopiero od 4900 ob/min więc dość wysoko ale na szczęście pełny moment obrotowy mamy już od 1850 ob/min więc można się tym autkiem sprawnie poruszać ze świateł, jednak sportowcem on nigdy nie będzie mimo tego pięknie brzmiącego terminu „Turbobenzyna”. Skoro jesteśmy przy mocy to przyspieszenie do 100km/h zajmuje Traxowi 9,8s wg. broszurki i po moich testach raczej jest to prawLewarekda, maksymalna prędkość jaką producent podaje że można osiągnąć to 195km/h. Szczerze mówiąc mam pewne obawy ponieważ przy autostradowych 130km/h autko już zaczyna mieć problemy i jest bardzo głośne a to daleko jeszcze do 195, ale kto wie może i da radę. Skrzynia biegów w którą wyposażono to auto jest manualna i ma 6 biegów + wsteczny. Lewarek dobrze leży w dłoni, biegi wskakują bez problemu, nic nie haczy. Warto wspomnieć że dzięki turbinie to autko ma całkiem sporą elastyczność praktycznie na każdym biegu i przy każdych obrotach to auto przyspiesza jak trzeba.

PrzódPrzejdźmy do estetyki, z zewnątrz auto wyróżnia się zdecydowanie dużym podwójnym grillem typowym dla aut marki Chevrolet. Ładnie narysowane przednie reflektory do tego halogeny w chromowanych obwódkach czynią przód całkiem atrakcyjnych, z kobiecych ust usłyszałem że auto ma przód jak miś koala, może coś w tym jest 🙂 Dla fanów xenonów i spryskiwaczy niestety przekaże złą informację, to auto nie ma możliwość wyposażenia go w xenony. Tył nie wyróżnia się niczym szczególnym, dość spore lampy, tłumik jest ukryty całkowicieTył za zderzakiem. Przyciemnione szybyOsobiście brakuje mi tu ładnej sportowej, chromowanej końcówki wydechu w końcu to Turbobenzyna tak ? Na plus mogę ocenić ten niewielki spoiler nad tylną szybą, tu widać lekki ukłon dla sportowego wyglądu. Z detali mniej lub bardziej widocznych można zauważyć schowaną poniżej logo marki kamerę cofania która w tej wersji Kamera cofaniawyposażenia jest w standardzie. Oprócz tego również w standardzie otrzymujemy przyciemnienie 80% wszystkich tylnych szyb, co poprawia estetykę auta ale również komfort podróżowania. Jedynie w nocy zauważyłem w tym lekki problem ponieważ przednie szyby również są przyciemnione na zgodne z przepisami 30% i przy nocnej jeździe zaczyna być w środku nieco ciemno. Do Lusterkadetali które również przykuły moją uwagę mogę dodać lusterka ze zintegrowanymi kierunkowskazami LED Wychodzą one z drzwi, regulowane są elektrycznie ale składać trzeba je ręcznie niestety, są również podgrzewane razem z podgrzewaniem tylnej szyby i wprawdzie są one sporych rozmiarów ale pasują Klamkaswoim wyglądem do auta w końcu to jest SUV! Dodatkowo urzekły mnie niesamowicie klamki jak na auto tej klasy dołożono tutaj coś tak ładnego, śmiało mogę powiedzieć że dawno nie widziałem w tanim aucie tak ładnych chromowanych nakładek na klamki, naprawdę robią wrażenie i dodają temu autu luksusu. W sumie zapomniałbym wspomnieć o tym na jakich felgach stoi to auto, ale nic dziwnego że można by zapomnieć bo to nic takiego, zwykłe Felga i opona16 calowe obręcze aluminiowe, prezentują się jak na SUV’a przystało ciężko i solidnie, fabryka założyła na nie opony Continental ContiPremiumContact2 w rozmiarze 205/70/R16 więc jak łatwo się domyślić oponki dają dużo komfortu i raczej radzą sobie z większością dziur, nierówności oraz wysokimi krawężnikami których u Nas na drogach nie brakuje.

Skoro omówiliśmy już mechanikę, wygląd zewnętrzny oraz koła i opony warto wspomnieć co nieco o istotnej kwestii zużycia paliwa. Otóż producent zarzeka się że to auto w cyklu miejskim spala w okolicy 8L/100km a w trasie 5,6L/100km. Realia są dość brutalne dla tego auta, z mojego testu wynika że jak się dobrze podepcze te 140 koni w mieście to spalanie może wynosić nawet 12L/100km. Po wyzerowaniu komputera spalania pojechałem w małą trasę i przy użyciu tempomatu i jeździe na 6 biegu przy 90-100 km/h spalanie wyniosło 8,2L/100km. Po powrocie do miasta i ponownym wyzerowaniu komputera spalania jeździłem spokojnie przerzucając odpowiednio biegi trzymając się przepisowych około 60km/h udało się uzyskać spalanie w okolicy 9,8L/100km więc broszurka producenta jest dość mocno naciągana. Dla sprawdzenia dokonałem własnego przeliczenia przejechałem tym autem 175km od pełnego baku dotankowałem znów do pełna i weszło 18,5L benzyny PB95 czyli jak łatwo policzyć w cyklu mieszanym wyszło około 10,5L/100km więc dość dużo jak na bardzo ECO zrobioną w technologii downsizing’u turbobenzynkę 1.4.

SchowkiPrzejdźmy do wnętrza ponieważ jest tam jeszcze sporo ciekawostek do pokazania. Na początek sama deska rozdzielcza, całkiem ładnie nakreślona, w centrum uwagi duży 7 calowy wyświetlacz dotykowy, poniżej panel klimatyzacji oraz bardzo duża ilość schowków. w jednym ze schowków przed pasażerem producent ukrył dla Nas port USB oraz wyjście AUX IN dla iPoda czy też zwykłej MP3/MP4/Tableta które możemy USBpodłączyć do multimedialnego systemu MyLink który mamy w aucie. Dodatkowo MyLink daję Nam możliwość podłączenia Naszego smartfona lub iPhona poprzez technologię Bluetooth. Warto wspomnieć że proces podłączania jest dość prosty i intuicyjny a po podłączeniu Bluetooth’em MyLink daję Nam mKierownicaożliwość słuchania muzyki z Naszego urządzenia jak również pobrania całej książki telefonicznej i korzystania w ten sposób z funkcji zestawu głośnomówiącego. Dodatkowe ułatwieniu w korzystaniu z MyLink i telefonu podłączonego do auta daję Nam sterowanie radiem z kierownicy są na niej przyciski do zmiany stacji radiowej/piosenki, zmiany poziomu głośności, wyciszenia, odbioru rozmowy telefonicznej a po drugiej stronie kierownicy znajduje się MyLink menucałe sterowanie tempomatem. Warto wspomnieć że estetycznie kierownica wyszła Chevrolet’owi bardzo dobrze i świetnie leży w dłoniach. Dzięki dobrze dobranemu wspomaganiu, kierownicą moMyLink Radiożna kręcić nawet na postoju z użyciem jednego palca dłoni, przy wyższych prędkościach prowadzi się bardzo pewnie, w zakrętach jest przyklejony do drogi. Sam system MyLink estetycznie wygląda niczym system car hifi z najwyższej półki i w pewnym sensie jest Nim, sama obsługa jest bardzo intuicyjna, ekran dotykowy jest Kamera cofaniabardzo precyzyjny i czytelny. Jako dodatkowa opcja możemy na nim oglądać zdjęcia czy też filmy. Jako miły bonus do systemu MyLink otrzymujemy wspomnianą wcześniej kamerę cofania i tylne czujniki parkowania, jest to wszystko razem świetnie zespolone, na ekranie dostajemy wszystkie informacje które są Nam potrzebne podczas manewrowania, łącznie z liniami gdzie chcemy zaparkować które pomagają ustawić auto na wybranym miejscu, zwłaszcza że dość grube słupki i mała tylna szyba nie ułatwiają manewrowania tyłem. Skoro o multimediach mowa to sam zestaw wskaźników który defacto jest jednym dużym wyświetlaczem cyfrowym, rozpaliłby emocje niejednego nastolatka który oczekuje na egzamin na prawo jazdy, żywcem wyjęty z motocykla robi spore wrażenie. Po lewejWskaźniki stronie mamy duży obrotomierz wyskalowany do 8000ob/min i z oznaczeniem funkcji start/stop żeby było wiadomo kiedy silnik został wygaszony a kiedy rzeczywiście zgasł. Po prawej znajduje się duży prostokąt na którym mamy dość sporą ilość podawanych informacji takich jak prędkość, spalanie, przebieg, ilość paliwa w baku, wskaźnik zapięcia pasów na wszystkich 5 miejscach w aucie oraz w ramach ciekawostki elektroniczny kompas.

Drzwi kierowcyEstetyka drzwi jest całkiem przyzwoita, plastiki nieco chropowate ale jest gdzie położyć rękę oraz nie jedną butelkę z piciem czy mapę. Na drzwiach kDrzwi pasażeraierowcy znajduje się centrum sterowania wszystkimi elektrycznymi szybami, lusterkami oraz centralnym zamkiem. Ciekawym jest że również pasażer siedzący obok kierowcy otrzymał od producenta możliwość sterowania centralnym zamkiem na swoich drzwiach, jest rozwiązanie raczej rzadko spotykane, zwykle cała kontrola wnętrza należy Prógjedynie do kierowcy auta. Ładny detal kryję się na progach drzwi, miły gest ze strony producenta na wyposażeniu standardowym otrzymujemy bardzo estetyczne nakładki na próg z polerowanej stali z logo Chevrolet’a. Z ciekawych elementów we wnętrzu przed gałką zmiany biegów jest ukryte kilka przycisków które zdecydowanie są miłym ukłonem ze strony producenta aby móc przyjemniej eksploatować to auto przez wiele lat. Przy panelu klimy znajdują się tak jak niemal w każdym aucie przyciski do Klimawyłączania poduszek powietrznych aby móc posadzić dziecko w foteliku na przednim siedzeniu. Znajdują się tam też dwa guziki które przeczą sobie nawzajem na górze został umiejscowiony przycisk od wyłączania kontroli trakcji aby można było sobie poszaleć, alee aby rzeczywiście poszaleć trzeba też wyłączyć znajdującą się niżej kontrolkę na stałe włączonego „Eco” zarządzania autem. Oprócz tego znajduje się tam też przycisk Światła przełącznikdo uruchomienia systemu wspomagania jazdy na wzniesieniu. Wspomnę jeszcze dwa słowa o oświetleniu, sterowanie nim jest umieszczone po lewej stronie od kierownicy na desce rozdzielczej, jednak raczej nie będzie dane użytkownikowi używać tego za często, zabieg usunięcia tych przełączników na bok jest celowy ponieważ wystarczy Nam jedno ustawienie „Auto” i światła robią to co do nich należy same bez Naszej pomocy.

BagażnikBagażnik w tym aucie jest rozmiarów typowego hatchbacka, da się tam zmieścić to co potrzeba ale nic ponadto, dość wysoki jest próg załadunku, podłoga jest całkowicie płaska, pod nią znajduje się mały schowek na rzeczy wożone na co dzień oraz jeszcze głębiej koło zapasowe, dojazdówka. Plastikowa listwa progu załadunkowego na pewno oszczędzi lakierowi niepotrzebnych rys i wgniotek które na pewno powstałyby przez wysoki próg załadunku. Po bokach przestrzeni ładunkowej znajdują się dwa małe schowki w których producent ukrył apteczkę, zestaw narzędzi i gaśnicę.

Podsumowując jest to ciekawa oferta bardzo przyjemnego auta miejskiego, wytrzymałego, dobrze wyglądającego. Mającego bardzo dobre właściwości jezdne oraz ciekawy design i bogate wyposażenie jak na swoją klase za bardzo niewygórowaną cenę która jak wyżej wspomniałem wynosi 82 990zł brutto. W tej cenie mamy nowe auto z rocznika 2013 z gwarancją na 3 lata.

Odnośnik do galerii ze zdjęciami w większym rozmiarze: http://motoryzacyjnapasja.blog.pl/galeria-2/chevrolet_trax_2013/

2 komentarzy do “2 dniowy test samochodu Chevrolet Trax 2013

  • ~MB

    Takie „coś” przypominające rozmiarami auto Segmentu „B”nie powinno kosztować więcej jak 60 tysi. Kalkulacja jest prosta: Auto segmentu B = 40 – 50 tysi, napęd 4×4 kolejne 8, narzut za modę i szpan dodatkowe 5 tysi co w sumie daje 53 do 63 tysi. I to jest rozsądna cana za to „coś” co symbolizuje auto 4×4.

    Odpowiedz
    • wheelerwasp02

      Kolego jeśli już to auto może być podciągnięte pod segment C.. bo wcale nie jest to małe auto.. Także jego stosunek ceny do wyposażenia jest jak najbardziej ok..

      Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *